Z początkiem I wojny światowej był kapelanem wojskowym Armii Austro-Węgier w szpitalach w Usori i Szkodrze. Został postawiony przed sądem wojskowym za agitację antypaństwową. Z powodu tyfusu, którego nabawił się podczas pełnienia obowiązków służbowych uniknął kary śmierci. Został zesłany w ramach wyroku do Galicji. W następnych latach pracował przy robotach publicznych w Krakowie. Po zakończeniu działań wojennych zorganizował własny zbór i zajął się organizacją pomocy dla Słowian Południowych wracających przez ziemie polskie z niewoli rosyjskiej.

W 1921 roku powrócił do ojczyzny i zamieszkał w Dugo Selo. Był dziennikarzem i pisarzem. Udzielał się w lokalnym życiu politycznym i społecznie. Pełnił kilkakrotnie funkcję naczelnika gminy. Był działaczem chorwackiego Sokoła. W życiu religijnym odszedł od luteranizmu. Związał się z ideologami chorwackiego Kościoła narodowego. W 1927 roku jako gorliwy wyznawca poglądów politycznych i teologicznych biskupa Josipa Strossmayera został starokatolikiem i wstąpił do Chorwackiego Kościoła Starokatolickiego w Królestwie Serbów, Chorwatów i Słoweńców.