W maju 1979 roku TABARA UBURUNDI wywołała skandal dyplomatyczny, dystrybuując w czasie odbywającego się w Kigali szczytu francusko-afrykańskiego ulotki oskarżające rząd w Bużumburze o prześladowanie ludności Hutu. Prezydent Burundi Jean-Baptiste Bagaza demonstracyjnie opuścił szczyt, a władze Rwandy podjęły wkrótce decyzję o wydaleniu wszystkich liderów TABARA UBURUNDI. W gronie deportowanych znalazł się także Gahutu. Po opuszczeniu Rwandy przywódcy organizacji udali się do Tanzanii. Wkrótce wybuchły pomiędzy nimi spory na temat dalszej strategii, co zaowocowało rozłamem w organizacji.

18 kwietnia 1980 roku w Mishamo na terytorium Tanzanii, gdzie od 1972 roku funkcjonował jeden z największych obozów dla uchodźców Hutu z Burundi, Gahutu założył ugrupowanie o nazwie Parti de Libération du Peuple Hutu (PALIPEHUTU), które stało się wkrótce najaktywniejszym i najbardziej radykalnym ugrupowaniem Hutu. PALIPEHUTU stawiało sobie za cel zdobycie dla Hutu pełnej władzy w Burundi, głosząc jednocześnie radykalny program społeczny. Dużą wagę przykładało również do pielęgnowania pamięci o ludobójstwie 1972 roku. W latach 80. XX wieku Gahutu często podróżował do Europy, szukając wsparcia tamtejszej diaspory Hutu dla swojej sprawy.