Na przełomie lat 80. i 90. wyrazicielem aspiracji umiarkowanych Hutu stał się powstały w 1983 roku Front pour la Démocratie au Burundi (FRODEBU). W pierwszych latach swojego istnienia FRODEBU działał w konspiracji (jego legalizacja nastąpiła dopiero w lipcu 1992 roku). Przez długi czas uznawany był także za „partię intelektualistów”, oderwaną od problemów zwykłych Hutu. Z czasem wokół FRODEBU powstała jednak szeroka i sprawnie funkcjonująca koalicja, w której skład weszły m.in. liczne organizacje obrońców praw człowieka, związki zawodowe, a nawet organizacje i zrzeszenia powiązane z rozmaitymi kościołami chrześcijańskimi. FRODEBU odżegnywał się przy tym od wizerunku partii monoetnicznej, szukając poparcia także wśród Tutsi oraz wśród członków mniejszych grup etnicznych. Na czele FRODEBU stał Melchior Ndadaye, który był jednocześnie oficjalnym kandydatem tej partii na urząd prezydenta Burundi.
W wyborach parlamentarnych wzięły także udział cztery mniejsze ugrupowania polityczne: Parti de la Réconciliation des Personnes (PRP) – ugrupowanie opowiadające się za przywróceniem rządów monarchicznych, zdominowane przez Tutsi.