przybyli do miasta Mateusz Beksiński i Walenty Lipiński z zamiarem stałego osiedlenia sięTomasz Opas, Rynek lokalny, W czasach zaborów i niewoli, w: Sanok. Dzieje miasta, Praca zbiorowa pod redakcją Feliksa Kiryka, Kraków 1995, s. 320.. Właściciel karczmy udzielił im wówczas pomocy w zakupie terenów położonych tuż obok szynku, gdzie obaj nabyli kilka morgów ziemi przy ówczesnej ulicy Lwowskiej u zbiegu z ul. PodgórzeEdward Zając, Szkice z dziejów Sanoka, Sanok 1998, s. 169. i późniejszej ul. Stanisława Konarskiego, a następnie założyli warsztat kotlarskiŚcieżka spacerowa „Śladami Rodu Beksińskich” w Sanoku. 10. Fabryka Wagonów. zymon.com.pl, który stał się z biegiem lat zalążkiem przemysłu metalurgicznego w Sanoku a następnie Fabryki Wagonów i Autosanu.

W oberży zatrzymywali się wszyscy kupcy i dostawcy ziemniaków na piwo i wódkę przy wjeździe do Sanoka. W dni targowe wstępowali do niej gospodarze z pobliskich wsi przywożący jarzyny i owoce oraz kramarze sprzedający różności. Na placu przy oberży stawały chłopskie wozy, organizowano tu również targi i korzystano z usług oberżysty, który dysponował bufetem z alkoholem i jedzeniem. Wieczorami przesiadywali robotnicy – nad jednym kieliszkiemPiotr Marecki. Nam wieczna w polszczyźnie rozróba!