Jako profesor Wydziału Teologicznego postulował wprowadzenie składania wyznania wiary przez profesorów nowo przybywających na uczelnię. Był przeciwnikiem niektórych zalecanych uprzednio na wydziale podręczników teologii, wykładających teorię prymatu godności człowieka nad nauką Chrystusa. Poglądy takie uważał za „maksymy religii przeciwne i towarzystwu ludzkiemu szkodliwe”, a tym samym niezgodne z obowiązującą doktryną.

W 1825 uzyskał nominację na stanowisko rektora nowo otwartego w klasztorze przy kościele Świętego Ducha w Warszawie Seminarium Głównego, tworzącego całość administracyjną z uniwersyteckim Wydziałem Teologicznym. Funkcję tę pełnił do 1831, kiedy decyzją Komisji Rządowej WRiOP został odsunięty od sprawowania funkcji kierowniczych w Seminarium. Bezpośrednią przyczyną dymisji był wydany przez rektora, a zgodny z wyznawaną przez niego zasadą nieangażowania przyszłych duchownych do życia świeckiego i politycznego, zakaz uczestniczenia alumnów w wykładach prowadzonych przez kaznodzieję armii powstańczej, ks. Ludwika Tęsiorowskiego. Kierowanie Seminarium, w charakterze zastępcy rektora, powierzono ks.