W grudniu 2016 roku opublikowano piąty raport monitoringowy Energiewende. Komisja ekspercka ostrzegła w nim, że Niemcy prawdopodobnie nie zrealizują celów klimatycznych na 2020 rok, co może zagrozić wiarygodności całego przedsięwzięcia. Wśród proponowanych środków zaradczych znalazły się jednolita krajowa cena CO2 obejmująca wszystkie sektory oraz większy nacisk na transport.
Po 2017 roku Od 2017 roku stawało się jasne, że Energiewende nie postępuje w przewidywanym tempie. Niemiecką politykę klimatyczną oceniano jako „niemrawą”, a transformację jako znajdującą się w zastoju. Wśród przyczyn spowolnienia wskazywano wysokie ceny energii elektrycznej, rosnący opór wobec turbin wiatrowych oraz bariery regulacyjne. Raport Komisji Europejskiej z 2018 roku odnotował redukcję emisji CO2 o 27% względem 1990 roku przy lekkim wzroście w latach poprzedzających i uznał osiągnięcie celu 40% redukcji do 2020 roku za niewykonalne, przede wszystkim z powodu „jednoczesnego odchodzenia od atomu i rosnącego zużycia energii”.