Okazja nadarzyła się z początkiem grudnia, gdy z więźniów zaczęto tworzyć komanda robotnicze do pracy na zewnątrz obozu. Zajmowały się one przeładunkiem na ciężarówki zapasów Wehrmachtu z wagonów na rampie kolejowej stacji Löwen (Lewin Brzeski, a następnie wyładunkiem ich w magazynach, odległej o kilka kilometrów gorzelni we wsi Borkowice.
5 stycznia 1945 r. Mieczysław Dukalski wraz z 29 kolegami dokonał brawurowej ucieczki. W trakcie jazdy więźniowie obezwładnili konwojentów i kierowcę, zabrali im broń i mundury, i tak zdobytą ciężarówką ruszyli wspólnie w kierunku Opola. Zamierzali jak najszybciej dojechać do granicy z Generalnym Gubernatorstwem. Ta próba im się nie udała.
Mieczysław Dukalski ponownie uciekł, tym razem skutecznie, w nocy z 4/5 maja tego roku. Po zakończeniu wojny dołączył do Brygady Świętokrzyskiej NSZ stacjonującej w Niemczech i od 26 maja 1945 r. pełnił funkcję szefa Oddziału II Brygady. Po rozwiązaniu Brygady był m.in. kierownikiem obozu dla dipisów w okolicach Koblencji i mężem zaufania przy Wysokim Komisarzu dla okupowanej przez Francuzów części Niemiec. W latach 1951–1980 mieszkał w Gujanie Francuskiej. W 1980 r. przeniósł się do Francji. Przez długie lata używał nazwiska Mieczysław Zapora.