W sezonie 2020/2021 zajęła trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej, a w sezonie 2017/2018 była druga w klasyfikacji superkombinacji.
W 2013 roku wystartowała w slalomie na mistrzostwach świata w Schladming, zajmując 26. miejsce. Podczas rozgrywanych dwa lata później mistrzostw świata w Vail/Beaver Creek zajęła 32. miejsce w gigancie, a rywalizacji w slalomie nie ukończyła. W międzyczasie wzięła udział w igrzyskach olimpijskich w Soczi, gdzie w slalomie zajęła 28. miejsce. W 2018 roku wywalczyła złoty medal superkombinacji podczas igrzysk w Pjongczangu. Wyprzedziła tam Mikaelę Shiffrin z USA i swą rodaczkę, Wendy Holdener. Na tych samych igrzyskach była też między innymi ósma w zjeździe i dziewiąta w supergigancie. Na mistrzostwach świata w Cortina d’Ampezzo w 2021 roku zdobyła brązowy medal w superkombinacji, plasując się za Shiffrin i Słowaczką Petrą Vlhovą. Poza tym była piąta w zjeździe, ósma w supergigancie i jedenasta w gigancie. Podczas rozgrywanych rok później igrzysk olimpijskich w Pekinie zdobyła kolejne dwa medale. Najpierw zajęła trzecie miejsce w supergigancie, plasując się za swą rodaczką Larą Gut-Behrami i Austriaczką Mirjam Puchner. Następnie zwyciężyła w superkombinacji, pokonując Wendy Holdener i Włoszkę Federicę Brignone.