Głosy krytyków A.J. Horton zauważył, że jak na film określany jako melodramat, wątek miłosny bardzo szybko schodzi na daleki plan.

Film posiada bogaty przekaz propagandowy. Znalazł się w repertuarze sekcji Dyskretny urok propagandy – Bałkany w ogniu w ramach 11. edycji Międzynarodowego Festiwalu Filmowego Watch Docs (2011). Film sugeruje, iż główną ofiarą II wojny światowej na terenie Jugosławii byli Serbowie. Fabuła skupia się na cierpieniach zadanych im przez barbarzyńskich muzułmanów z Bośni, wszelką zaś serbską agresję skierowaną w przeciwną stronę usprawiedliwia jako akcje odwetowe. Muzułmanie przedstawieni są jako zdrajcy – po wojnie oczekujący na atak Turcji i utworzenie islamskiego imperium – ich zbrodnie z lat czterdziestych miały nie doczekać się osądzenia przez komunistyczny reżim. Innym przesłaniem propagandowym filmu było stwierdzenie, że Bośniacy nie są osobnym narodem. Alija dowiaduje się, że rodzina Osmanoviciów to sturczony odłam starszej rodziny Jugoviciów. Są więc Serbami, którzy ulegli wpływom Imperium Osmańskiego. Film usprawiedliwia, a także propaguje nienawiść na tle etnicznym.

Przypisy

Bibliografia

Linki zewnętrzne

Kategoria:Filmy propagandowe Kategoria:Serbskie filmy z 1999 roku Kategoria:Serbskie dramaty filmowe Kategoria:Serbskie filmy historyczne