19 marca odleciał do irańskiego Buszehru, a 20 marca do Chahbar, po czym dotarł do Dżask, 21 marca poleciał do Karaczi, 23 marca do Dźodhpur, po czym trafił do Delhi, gdzie zatrzymał się przebywając wśród miejscowej ludności w kolonii angielskiej. 30 marca odleciał do Allahabad, następnego dnia do Kalkuty, 1 kwietnia trafił do birmańskiego Akjab i tego samego dnia dotarł do syjamskiego Rangunu i Don Mueang, a 3 kwietnia do Bangkoku. Następnie zamierzał dostać się do Korat w Indochinach, lecz wskutek burzy 4 kwietnia usiłował lądować, co zakończyło się kapotażem i wypadkiem w dżungli w okolicach Bangkoku. W zdarzeniu odniósł liczne obrażenia, w tym stracił prawe oko. Lot stanowił pierwszy polski przelot do Indii i Syjamu. Po wypadku przez kilka miesięcy przebywał na leczeniu szpitalnym, po czym wraz z silnikiem swojej maszyny powrócił do Europy. Całą przygodę opisał w publikacji pt. SP-AEU. 13 dni lotu nad Azją.