Po powrocie do Krakowa 20 sierpnia 1936 oświadczył opinii publicznej, iż był to lot „dla przyjemności”. Pomimo że nie udało się jemu dotrzeć do Hiszpanii i walczyć po stronie sił frankistowskich, funkcjonował mit, że miał dotrzeć do Hiszpanii i być pilotem myśliwca Fokker F-XII G-ADZK jako ochotnik w składzie lotnictwa sił frankistowskich. W maju 1937 stanął na starcie lotu okrężnego w austriackim Wiedniu jako jedyny Polak wśród 55 uczestników. Od 1937 posiadał samolot RWD-13 (nr rej. SP-BFJ) nazwany „Roseanne”.
Od 1938 roku dzierżawił od Fundacji Skarbkowskiej majątek Grzęda (obecnie rejon żółkiewski na Ukrainie), gdzie zgromadził wiele dzieł sztuki.
Po wybuchu II wojny światowej w kampanii wrześniowej 1939 zgłosił się do Wojska Polskiego jako pilot obserwator. Po klęsce polskiej wojny obronnej przedostał się na Zachód i wstąpił do Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie. Został awansowany na stopień rotmistrza. 9 kwietnia 1942 został przeniesiony do I Oficerskiego Baonu Szkolnego i przydzielony do plutonu rozpoznawczego..