Pozytywnie ocenił „ciekawe postacie, interesująca zagadka fabularna, emocjonująca akcja, sugestywny język”, skrytykował natomiast brak rozwiązania głównego wątku, przez co powieść wymaga kontynuacji.
W 2007 r. książkę zrecenzował dla portalu Paradoks Wojciech Doraczyński. Według recenzenta, pomysł na Pomiędzy nie jest zbyt oryginalny (Doraczyński porównał go do świata cieni – Umbry – ze świata Wilkołaka: Apokalipsy), a jego wykorzystanie, jak i wiele elementów książki, niewiele ponad przeciętne. Fabułę uznał za „kulejącą”, skrytykował też zakończenie („woła o pomstę do nieba – krótkie, zdawkowe, niewiele wyjaśniające”) i nadużywanie tytułowej frazy „popiół i kurz”. Pozytywnie natomiast ocenił język powieści („sprawny, wchodzący do głowy”), ciekawe sceny w mieście umarłych, a także postać głównego bohatera („kreacja wiarygodna i przekonująca”). Książkę w podsumowaniu opisał jako „solidne czytadło” z gatunku „lekkiej fantastyki z domieszką horroru”, ale równocześnie jako jedną ze słabszych pozycji Grzędowicza.