Ich rodziny bez powodzenia ubiegały się o zwolnienie.
15 marca w Darze doszło do manifestacji, której uczestnicy domagali się uwolnienia dzieci, jak również wzywali do zreformowania skorumpowanego i brutalnego systemu władzy. Wzięło w niej udział kilka tysięcy osób. Pochód został zatrzymany przez siły bezpieczeństwa; cztery osoby zostały zastrzelone. Następnego dnia w kolejnym proteście wzięło udział 20 tys. osób. Uczestnicy manifestacji zaatakowali biuro gubernatora muhafazy, której stolicą jest Dara, siedzibę miejscowego oddziału syryjskiej partii Baas oraz budynek należący do sił bezpieczeństwa. Protesty powtórzyły się również w kolejnych dniach. 23 marca 2011 siły bezpieczeństwa, pacyfikując manifestację, wdarły się do meczetu, w którym urządzono polowy szpital. Podawano następnie informację, iż zginęło piętnaście osób, a kilkaset zostało rannych.