W sierpniu 1947 Abd Allah wezwał nawet przez radio do utworzenia wspólnego państwa jordańsko-syryjsko-irackiego i skierował zaproszenia do współpracy w tym zakresie do wszystkich syryjskich parlamentarzystów. Jordańskie ambicje traktowano w Syrii jako zagrożenie poważniejsze, niż żydowskie osadnictwo w Palestynie i powstanie państwa Izrael. Obydwa kraje negatywnie oceniały powstanie Izraela i wspólnie zaatakowały to państwo w wojnie w 1948 r., jednak Syria odnosiła się do Jordanii z dużą nieufnością. Damaszek poparł utworzenie Arabskiej Armii Wyzwoleńczej, by to ona, a nie armia jordańska, zajęła w planowanej wojnie z Izraelem północną część terytorium przewidywanego przez ONZ państwa arabskiego w Palestynie, a także by odstraszała Jordanię od zaatakowania SyriiJ. McHugo, Syria, s. 124-125.. Zarówno Syria, jak i Jordania były sygnatariuszami Arabskiego Paktu Wzajemnego Bezpieczeństwa, w którym uczestniczyły również Arabia Saudyjska, Irak, Liban, Egipt i Jemen. Sygnatariusze paktu zobowiązywali się do wzajemnej pomocy, ale również zgadzali się, by każde z państw przyjmowało zachodnią pomoc wojskową i zachodnich doradców.