najdłużej – ponad cztery lata – mieszkała w Fort Hamilton na Brooklynie (kwatera 255).
W roku 1979 Sy Montomery ukończyła Syracuse University (kierunki: dziennikarstwo, język francuski i psychologia). W czasie studiów pracowała w redakcji uniwersyteckiej gazety Daily Orange, której redaktorem naczelnym był jej przyszły mąż, Howard Mansfield:
Po skończeniu studiów zdecydowali się na małżeństwo, mimo jednoznacznego sprzeciwu rodziców Sy – nie przyjechali na ślub i listownie przysłali informację, że wyrzekają się córki. Wcześniej matka wyjaśniała – mówiąc „wolniej niż zwykle ze swoim arkansaskim akcentem” – że Howard „nie miał „prawdziwej” pracy, śmiał się zbyt głośno, jego włosy wyglądały jak siano i nie wiązał sznurowadeł w tenisówkach”, a poza tym „nic na to nie poradzi, że jest Żydem” (rodzice Howarda „wybaczyli nawet krzyżyk, który nosiłam na szyi”). Kontakt z rodzicami został nawiązany po dwóch latach, z inicjatywy Sy, gdy pośrednio dotarła do niej wiadomość, że ojciec jest umierający z powodu nowotworu płuc. Opiekowała się chorym do jego śmierci (stosunki z matką były niedobre). W wydanej w tym czasie swojej książce zamieściła listę podziękowań, kończącą się zdaniem: