Warszawskie Kuranty wizięły jeszcze udział w koncercie Popołudnie z Młodością (jako grupa akompaniująca debiutantom), który odbył się w ramach VII KFPP w Opolu, zaś w sierpniu grupa została rozwiązana. Latem 1970 roku Kruk reaktywował zespół pod nazwą Nowe Warszawskie Kuranty, w założeniu miała być to supergrupa złożona z najlepszych instrumentalistów wywodzących się z: Pesymistów, Grupy X, Kwadratów i Big Bandu Stodoła. Brak instrumentu klawiszowego miał stanowić wyróżnik jej brzmienia. Nowym wcieleniem formacji interesował się Michał Urbaniak, który nie szczędził muzykom komplementów. Przez trzy miesiące grupa przygotowywała program estradowy, w międzyczasie topniejąc do kwartetu, lecz nie udało jej się wystąpić publicznie. Przez cały okres swojej kariery zespołowi nie udało się też nagrać płyty długogrającej. Janusz Kruk i Elżbieta Dmoch kontynuowali współpracę i w 1971 roku założyli zespół 2 plus 1 z którym przez kilka lat współpracował także perkusista A. Wójcik. 24 maja 1996 roku reaktywowane Warszawskie Kuranty wystąpiły w klubie Stodoła podczas koncertu, zatytułowanego Warszawski rock and roll lat 60. Z brzytwą na poziomki (został udokumentowany na płycie, pt. Warszawski Rock & Roll. Live in Concert), a następnie w Centrum Łowicka (1997) i w Sali Kongresowej (1999). W 2009 roku piosenka Warszawskich Kurantów, pt.