Często w serialu w roli gościa występowały osoby znane powszechnie w środowisku telewizyjnym – ich rolą było obejrzenie początku odcinka z poziomu widza, a następnie po zabrzmieniu sygnału, wejście na scenę, wysłuchanie reżysera i odegranie postaci przez niego podyktowanej. W takiej sytuacji scena była skupiona przede wszystkim na gościu, od którego zależał humor i przeprowadzenie sceny. Maria Czubaszek, po odegraniu epizodycznej roli, została wcielona do serialu na stałe.

Scenariusz, choć nieodbiegający stylistyką od innych oper mydlanych, zrealizowany był tak, by umożliwić komikom i gościom jak największe pole do popisu. Często obecne było także wzajemne stawianie sobie wyzwań, np. w formie próśb o zacytowanie wiersza, zaśpiewanie piosenki czy wyszkolenia kogoś w danej (często nieznanej dla aktora) dziedzinie. Jako że była to forma serialu obyczajowego, nie brakowało także scen lirycznych i dramatycznych, które poprzez zachowanie widzów i publiczności, przeradzały się w komedię.

Reżyserem spektakli był ich pomysłodawca Dariusz Kamys, który pełnił też rolę inspicjenta opiekującego się fabułą, wtajemniczającego aktorów w tematykę następnych scen i kontrolującego grę z pozycji suflera.