W Katowicach odkupił najstarszą w mieście aptekę „Miejską”, założoną na Friedrichstraße 27 przez Grzegorza Tirpitza w 1856 r., w momencie zakupu mieszczącą się w nieistniejącej dziś północno-zachodniej pierzei Rynku pod numerem 3, którą prowadził praktycznie do śmierci. Zamieszkał w Murckach przy ulicy Ogrodowej 5. Angażował się w życie tamtejszej gminy, wspomagał jej ubogich mieszkańców, w 1936 r. ufundował dzwon dla miejscowego kościoła.

Był aktywnym działaczem Związku Powstańców Śląskich oraz prezesem Związku Byłych Więźniów Politycznych w Katowicach. Został odznaczony Medalem Niepodległości. W 1934 roku, z okazji Święta Niepodległości otrzymał Gwiazdę Górnośląską za zasługi położone w odzyskaniu niepodległości ziemi śląskiej. W 1937 r. z okazji rocznicy III powstania śląskiego został odznaczony Srebrnym Krzyżem Zasługi.

Zmarł w Krakowie. Aptekę przejął powiernik niemiecki Hans Lauenstein. Rodzina sprowadziła zwłoki do Murcek, gdzie Sojka został pochowany w grobie-mauzoleum na cmentarzu przy ul. Kołodzieja, który ufundował dla uczczenia pamięci syna. Po pogrzebie krążyły plotki, że być może jego śmierć była sfingowana przez Bonifratrów z Krakowa, gdzie miał umrzeć podczas operacji.

Przypisy