Należy podkreślić, że najpierw opracowano silnik S-15 do napędu Syreny, a dopiero później dostosowano zmodyfikowaną wersję tego silnika do napędu motopompy - nie odwrotnie. Silnik ten posiadał odrębne cewki dla każdego cylindra i każda cewka była zasilana z odrębnego przerywacza. Dodatkowo cały aparat zapłonowy można było przekręcać, regulując wyprzedzenie zapłonu dla wszystkich cylindrów jednocześnie. W przyjętym rozwiązaniu nie był potrzebny rozdzielacz zapłonu. Silnik łatwo się uruchamiał, nie wymagał wysokooktanowego paliwa.

W silniku S-15M zastosowano zupełnie inny układ chłodzenia typu pośredniego, z wężownicą i chłodzeniem wody w chłodnicy wodą pobieraną z nasady tłocznej motopompy. W typie S-150 podniesiono stopień sprężania i zmodyfikowano układ wydechowy – przez co moc maksymalna nieznacznie wzrosła.

Podzespoły silnika S-15 (tłoki, korbowody) były używane też do produkcji innego silnika, S-261C o takim samym skoku tłoka i tej samej średnicy cylindra. W układzie jednocylidrowym i chłodzeniu powietrzem był zastosowany do napędu motopompy M400 i do ciągników ogrodniczych C-308 i Dzik-2.