W Berlinie i Londynie grała na królewskich dworach. W Kijowie koncertowała razem z Karolem Lipińskim, „polskim Paganinim”. W Weimarze i Mariańskich Łaźniach (latem 1823) dla Goethego, który otoczył ją ogromnym uwielbieniem, czego dowodem jest jego wiersz Pojednanie i listy, w których nazywa ją „czarowna Wszechmogąca w królestwie dźwięków”. Nokturn Szymanowskiej Le Murmure [Szmer] szybko staje się utworem niezwykle popularnym. Z Londynu udała się przez Genewę do Włoch, zaopatrzona w listy polecające od Rossiniego. W marcu 1825 roku grała w Luwrze, a później w Amsterdamie i Londynie.

W Warszawie 15 stycznia i 7 lutego 1827 triumfowała w Teatrze Narodowym. Wśród publiczności prawdopodobnie był 17-letni Fryderyk Chopin. Miasto rodzinne opuściła na zawsze 1 listopada 1827, by przeprowadzić się na stałe do Petersburga, gdzie dzieliła czas między wychowanie córek, kompozycję (Ballady Mickiewicza, Nokturn b-moll), koncerty i lekcje. Tam spędziła ostatnie lata życia, gdzie była nadworną pianistką i prowadziła słynny w mieście salon, który odwiedzali przedstawiciele kosmopolitycznej elity stolicy Rosji, wśród nich najwybitniejsze postacie muzyki i literatury: m.in.