Dzięki takim koneksjom Fisk i Gould znali zamiary rządu i dorobili się fortuny. Gdy cała sprawa została upubliczniona przez nowojorskiego dziennikarza, prezydent zalecił szwagrowi, by nie kontaktował się więcej z biznesmenami, a sam nakazał wypuścić na rynek część rezerw kapitałowych złota, co znacznie obniżyło jego wartość.

Głównym problemem pierwszej kadencji prezydenta była odbudowa Południa. Postawa prezydenta, zmierzająca do przyznania czarnoskórym mieszkańcom praw wyborczych i swobód obywatelskich, spowodowała ostre protesty i bunty, a także nasilenie działalności Ku Klux Klanu. W odpowiedzi na to Grant za zgodą Senatu wprowadził stan wojenny wszędzie tam, gdzie wymagała tego sytuacja.

W zakresie polityki międzynarodowej Grant usilnie zabiegał o zakup bądź aneksję Santo Domingo. W lipcu 1869 roku wysłał tam generała Orville’a Babcocka, który, nie mając odpowiednich uprawnień, zawarł porozumienie, mówiące o aneksji Santo Domingo w zamian za pokrycie długów w wysokości 1,5 miliona dolarów i zakup zatoki Samaná za 2 miliony. Ponieważ generał nie miał oficjalnych upoważnień, Hamilton Fish nakazał renegocjację układu. Tym razem Dominikana miała się stać nowym stanem USA (na co jej mieszkańcy wyrazili zgodę w referendum), a zatoka Samaná miała zostać wydzierżawiona na 99 lat.