W 1873 roku stosunki amerykańsko-hiszpańskie uległy znacznemu pogorszeniu, kiedy okręt amerykański, wspierający ruch niepodległościowy, został zatrzymany przez Hiszpanów (tzw. incydent Virginius). 50 członków załogi zostało rozstrzelanych, a reszta aresztowana. Dzięki negocjacjom sekretarza stanu udało się uniknąć zerwania stosunków dyplomatycznych i konfliktu zbrojnego, a Hiszpania zapłaciła 80 tys. dolarów odszkodowania i zwróciła statek.
W 1872 roku Grant ubiegał się o reelekcję. Pomimo że opinia publiczna i władze Partii Republikańskiej zdawali sobie sprawę z korupcji i alkoholizmu prezydenta, otrzymał on nominację już w pierwszym głosowaniu. Tuż przed wyborami ujawniono kolejny skandal korupcyjny – kongresmen Oakes Ames rozdawał akcje spółek kolejowych Union Pacific Railroad oraz Credit Mobilier, w obawie przed upublicznieniem przez Kongres malwersacji finansowych w obu towarzystwach. Beneficjentami tych prezentów byli m.in. prezydent Grant, wiceprezydenci Schuyler Colfax i Henry Wilson, członkowie rządu, a także James Garfield. Mimo to Grant w kampanii wyborczej został przedstawiony jako mąż stanu, który przywrócił jedność kraju.