nigdy nie ulegał klientkom zakładu fotograficznego żądającym retuszu fotografii i kwitował ich pretensje stwierdzeniem: „Jak się tak wygląda, to i takie zdjęcie…”. Z żoną Felicją miał pięcioro dzieci, ich córka Wacława ukończyła ASP w Petersburgu i została malarką. Zmarł w 1915 i spoczął na cmentarzu Bernardyńskim.
Twórczość thumb|left|240px|Widok na kościół św. Jakuba i Filipa i klasztor Dominikanów w Wilnie Stanisław Filibert Fleury przeszedł do historii fotografii jako mistrz scen rodzajowych dokumentujących życie codzienne Wilna na przełomie wieków. Jego czarno-białe prace odznaczają się stopniowaniem planów, perspektywiczną głębią i dbałością o detal. Artysta dokumentował też architekturę rodzinnego miasta i jego okolic. Wykonywał zlecenia dla Kongresu Archeologicznego w Wilnie oraz Akademii Umiejętności w Krakowie. Wydawał pocztówki i ilustrował książki (m.in. „Kalwaria pod Wilnem” Emmy Jeleńskiej i „Katedra Wileńska” Władysława Zahorskiego). Współpracował z gazetami i czasopismami, był prekursorem fotografii stereoskopowej. Kilkakrotnie otrzymywał nagrody państwowe.
Prawdziwą pasją Fleury’ego było malarstwo, posługiwał się głównie akwarelami i rysował piórkiem, rzadziej sięgał po gwasz i farby olejne.