Lokowana wieś miała podlegać takiemu samemu prawu, jakim rządziło się miasto Wałcz. Sołtysi mieli prawo do 1/3 opłat sądowych oraz do polowania na różne zwierzęta przy pomocy pułapek podziemnych i sieci. Każdy karczmarz otrzymywał 2 morgi na ostrowie, a mieszkańcy wsi otrzymali wolniznę na 15 lat, a potem będą zobowiązani do dawania co roku czynszu w dniu św. Marcina, czyli 11 listopada, po 8 skojców monety krakowskiej, na Wielkanoc po 20 jaj, a 8 września, czyli w dniu Narodzenia NMP, po 2 kurczaki. Natomiast kmiecie mieli ponadto 3 dni orać, jeden dzień kosić i zbierać siano, jeden dzień bronować, jeden dzień pracować przy żniwach. W 1532 przywilej ten Pawłowi i Sokółkowi nowym sołtysom Skrzatusza potwierdził król Polski Zygmunt Stary.

W latach 1563–1579 historyczne regesty odnotowały pobór podatków ze Skrzatusza. W 1563 od 34 półłanków, 4 zagrodników, dwóch karczm oraz od kowala i szewca. W 1577 miejscowość zalegała z podatkiem od 27 półśladów. W 1579 miał miejsce pobór od 29 półśladów, od 6 zagrodników, od 4 podsądków, od dwóch karczmarzy, a także od kowala i zduna.