Kadłub montowano z dwóch połówek, prawej i lewej, łączonych po zamontowaniu największych części wyposażenia wewnętrznego maszyny. Po połączeniu połówek powierzchnie kadłuba i skrzydeł pokrywano płótnem i malowano. Jednoczęściowe skrzydło, przechodzące na wskroś kadłuba, było mocniejsze, miało mniejszą masę i lepsze właściwości aerodynamiczne niż gdyby składało się z dwóch oddzielnych płatów.
We wczesnych egzemplarzach pojawiły się problemy ze statecznością, powodowane odkształcaniem kadłuba, do których rozwiązania przyczynił się Polak, późniejszy profesor, Władysław Fiszdon.
Opływowy kształt zmniejszył opór aerodynamiczny, a klejona konstrukcja drewniana zmniejszyła masę samolotu i oszczędzała materiały strategiczne (głównie metale). Podczas produkcji nie było konieczności stosowania specjalistycznych narzędzi i technologii, co pozwoliło na wytwarzanie płatowców także przez przedsiębiorstwa spoza branży lotniczej, na przykład przez firmy meblarskie czy producentów pianin. Modułowa konstrukcja maszyny umożliwiała rozproszenie produkcji i powierzenie jej wielu podwykonawcom podzespołów składanych w całość w fabryce głównej.