Wbrew nadziejom al-Dżafariego rząd jedności narodowej nie przyczynił się do budowania narodowej wspólnoty Irakijczyków i niwelowania podziałów religijnych, lecz okazał się nieskuteczny i pogrążony w wewnętrznych sporach.
Przed wyborami parlamentarnymi w grudniu 2005 do koalicji partii dołączyły organizacje popierające Muktadę as-Sadra. Zjednoczony Sojusz Iracki zwyciężył w wyborach parlamentarnych w Iraku w styczniu 2005. Koalicja uzyskała 41,19% głosów i 128 mandatów w Izbie Reprezentantów. Podobnie jak w poprzednich wyborach, zdobyła poparcie głównie irackich szyitów. W niektórych regionach kraju, gdzie żyje ich niewielu, w ogóle nie prowadziła kampanii wyborczej. Zjednoczony Sojusz Iracki głosił hasła jedności narodowej Irakijczyków, wdrożenia w życie nowej konstytucji, wycofania się kierowanej przez Amerykanów koalicji z Iraku, utworzenia irackich władz samorządowych. Obiecywała również walkę z korupcją i antyrządowymi partyzantkami. Ponowne zwycięstwo Sojuszu, którego poprzedni rząd okazał się nieskuteczny, spotkało się z protestami społecznymi. Zwłaszcza w Bagdadzie i na obszarach zamieszkanych w większości przez sunnitów w 2006 miały miejsce manifestacje, podczas których zarzucano politykom koalicji wywarcie wpływu na centralną iracką komisję wyborczą w celu sfałszowania wyników głosowania.