Potyczka zakończyła się polskim zwycięstwem, a Czachowskiemu udało się utorować drogę w Góry Świętokrzyskie. Oddział powstańczy liczył wtedy około 300 ludzi. Źródła nie podają żadnych informacji o stratach i sile przeciwnika. Walka prawdopodobnie nie przybrała większych rozmiarów, gdyż zarówno „Czas” jak i „Wiadomości z pola bitwy” określają to starcie mianem potyczki. Z militarnego punktu widzenia nie miała więc ona większego znaczenia.

Potyczka pod Potokiem miała natomiast znaczenie propagandowe, gdyż sam fakt jej stoczenia wskazywał, że powstanie trwa i się rozwija. Miało to szczególne znaczenie w kontekście niedawnego upadku dyktatury Langiewicza i rozpadu jego „korpusiku”. Krakowski „Czas” po wzmiance o tej potyczce podał:

Z kolei „Wiadomości z pola bitwy”, które były czasopismem Rządu Narodowego wzmiankę o tej potyczce poprzedziły wyraźnie propagandowym wstępem (pisownia oryginalna):

W praktyce z „korpusiku” Langiewicza walczył już w tym czasie tylko Czachowski ze swoim oddziałem.