Epilog Habichowie i Krukowiecki byli zmuszeni przez wojska carskie przyjąć bitwę, bez uprzedniego planowania i przygotowania. Bitwa skończyła się klęską powstańców, a oddział uległ rozbiciu. Zadanie połączenia się z oddziałami Chmieleńskiego, zostało tylko w niewielkim stopniu wykonane. Straty powstańców były znaczne, ale i przeciwnik poniósł dotkliwe straty.
Jak donosił krakowski Czas 1863, nr 187 (19 VIII):
Klasztor Norbertanek w Imbramowicach, postrzegany przez Rosjan jako silny ośrodek polskości i patriotyzmu, był szczególnym przedmiotem szykan władz. Siostry Norbertanki urządziły szpital polowy dla rannych powstańców, których potem bezpiecznie przewieziono przez granicę do Galicji. Następnego dnia po bitwie, wojsko otoczyło klasztor, chcąc siłą wejść do środka w poszukiwaniu powstańców, jednak gen. Szachowski po pewnym czasie wycofał wojsko. W odwet za bitwę na terenie Imbramowic i Glanowa, władze carskie zabrały klasztorowi resztę majątku jaki jeszcze posiadał oraz zlikwidowały nowicjat i zamknęły prowadzoną przez siostry szkołę żeńską.