W sezonie 2017/2018 dwukrotnie punktował w zawodach Pucharu Świata.

Punktował w sześciu z siedmiu swoich startów indywidualnych w Letnim Grand Prix 2018, najlepszy wynik (11. lokata) notując w Hinterzarten. W sezonie zimowym 2018/2019 dwukrotnie zdobył punkty w zawodach rozgrywanych w listopadzie i grudniu, jednak później notował słabsze wyniki, w drugiej połowie sezonu częściej odpadając w kwalifikacjach niż awansując do konkursu głównego. Na Mistrzostwach Świata w Narciarstwie Klasycznym 2019 indywidualnie uplasował się na początku piątej dziesiątki (41. na skoczni dużej i 42. na normalnej), a w zmaganiach drużyn mieszanych zajął z Włochami 8. pozycję.

Zarówno w Letnim Grand Prix 2019, jak i w Pucharze Świata 2019/2020 nie punktował. W zimowej rywalizacji ani razu nie przebrnął kwalifikacji, tylko jeden raz biorąc udział w konkursie głównym (w drugim konkursie w Engelbergu, gdzie kwalifikacje się nie odbyły, był 56.) i od połowy stycznia 2020 przeniósł się do Pucharu Kontynentalnego, gdzie jego najlepszym rezultatem w sezonie była 20. lokata (drugi konkurs w Predazzo).