Osierocona Janka po nieudanych próbach znalezienia schronienia wśród ludności nieżydowskiej przedostała się do obozu janowskiego. Wiersze, które układała i recytowała współwięźniom, stały się jej przepustką na konspiracyjne zebrania literackie organizowane przez Michała Borwicza. Przyjaciele Borwicza z PPS, działający w Radzie Pomocy Żydom (kryptonim „Żegota”), pomogli mu w ucieczce z obozu. Na jego prośbę, w październiku 1943, wydostali także osieroconą Jankę. Po ucieczce znalazła się w Krakowie, gdzie kilkakrotnie zmieniała mieszkania. Ostatecznie trafiła do sierocińca prowadzonego przez Jadwigę Strzałecką i tam pozostała. Mieszkała najpierw w Poroninie, później aż do matury w 1949 w Sopocie.

Na prośbę Marii Hochberg-Mariańskiej i Borwicza spisała w ukryciu swoje wspomnienia ze Lwowa. Zostały one wydane w 1946 roku przez Centralny Komitet Żydów Polskich pod tytułem Oczyma dwunastoletniej dziewczyny. Pamiętnik otwiera relacja z „pogromu więziennego” 1 lipca 1941 roku we Lwowie. Po wycofaniu się NKWD ze Lwowa w więzieniach odkryto zwłoki rozstrzelanych przez sowiecką bezpiekę ukraińskich działaczy niepodległościowych. Niemcy wykorzystali antysemickie nastroje Ukraińców i podburzyli ich do aktów przemocy. Żydów wyciągano z domów, przymuszano do mycia i grzebania odnalezionych w kazamatach NKWD ciał. Bito ich i rozstrzeliwano.