Droga była wyłożona kamieniem, miała 16 m szerokości i wyposażona była w system odwadniający.

Państwo Inków rozciągało się na przestrzeni 5 tys. km i musiało wypracować dobry system komunikacji – wiadomości przenoszone były przez posłańców – wytrawnych biegaczy zwanych chaski. System został wprowadzony za panowania Pachacuteca (1438–1471) i udoskonalony za czasów Huayny Capaca (1493–1525). Wzdłuż dróg powstały centra administracyjne, m.in. Cajamarca i stacje pocztowe, w których mieszkali chaski, zwane chaskiwasi. Kiedy posłaniec zbliżał się do stacji, dął w muszlę, i ze stacji wybiegał mu naprzeciw jego zmiennik, razem biegli przez jakiś czas – przybyły posłaniec przekazywał zmiennikowi kipu oraz wiadomości ustne a drugi posłaniec biegł do kolejnej stacji. W systemie chaskich wiadomość mogła pokonywać dystans ok. 240 km dziennie, a przekazanie wiadomości czy drobnych przesyłek z Cuzco do Quito trwało siedem dni. Król Inków rezydujący w Cuzco miał jadać świeże ryby z oceanu dostarczane mu poprzez system chaskich.

Drogi nie były jedynie infrastrukturą transportową czy komunikacyjną, lecz spełniały również ważną funkcję prestiżową, świadcząc o potędze państwa – system Qhapac Ñan nie mógł być używany do celów prywatnych.