Charakterystyczne rozstępy na skórze dziewczyny zostały opisane w literaturze medycznej jako mogące pojawić się w trzech przypadkach – w wyniku upadku z dużej wysokości, wypadku samochodowego przy prędkości powyżej 80 kilometrów na godzinę lub strzału w usta. Ostatecznie teorię o zgonie w wypadku odrzucono.

Aresztowanie 4 października 2017 zatrzymano podejrzewanego w tej sprawie Roberta Janczewskiego, 52-letniego mieszkańca Krakowa rencistę z problemami psychiatrycznymi https://tvn24.pl/polska/sprawa-skory-robert-j-uniewinniony-nekany-inwigilowany-prowokowany-caly-czas-zyl-z-pietnem-ze-jemu-sie-przypisuje-to-zabojstwo-st8160123.. Robert Janczewski został zgłoszony jako podejrzewany przez do niedawna anonimowego informatora.

Wokół śledztwa narosło wiele mitów. Jeden z nich dotyczył pracy Janczewskiego w instytucie zoologii. Według doniesień medialnych został z niego zwolniony po tym, jak podczas swojej zmiany zabił wszystkie króliki doświadczalne. Monika Góra z Dużego Formatu dotarła do prof. Zbigniewa Dąbrowskiego, ówczesnego przełożonego Janczewskiego, który stwierdził, że mężczyzna nie został zwolniony z powodu zabicia zwierząt. Miał zresztą takie prawo, wynikające ze specyfiki pracy.