Pobyt w niewoli Dąbrowskiego przyczynił się jednak do szybko postępującej gruźlicy, choć z uwagi na karierę ojca w wojsku cesarskim był lepiej traktowany przez lekarzy obozowych.

Po wyzwoleniu zgłosił chęć dalszej służby wojskowej. 10 sierpnia 1945 roku został awansowany na stopień majora (kmdr ppor.) i jeszcze w tym samym miesiącu otrzymał przydział na szefa sztabu samodzielnego batalionu morskiego. Batalion ten w 1946 został przeformowany na Kadrę Marynarki Wojennej, a jego dowódcą został Dąbrowski, awansowany jednocześnie do stopnia komandora porucznika. Awansowano go, choć znany był z braku aktywnego zaangażowania politycznego i jednocześnie negatywnego stosunku do władz. Dobrze oceniano jednak jego walory dowódcze i organizacyjne. Dla zabezpieczenia przebiegu wyborów na Pomorzu Gdańskim sformowano grupy ochronno-propagandowe. Komendantem ośrodka wyszkolenia tych grup mianowano 1 stycznia 1947 Dąbrowskiego. Funkcję tę pełnił do 1949 roku, kiedy to został szefem Biura Dowódcy Marynarki Wojennej w Gdyni. Członek PPR, później PZPR po połączeniu z PPS, wyrzucony z partii po kilku latach jako „oficer sanacyjny”.