„Trzynastu zbuntowanych” rozpoczyna remont Budynek przy Mącznej 16 wymagał gruntownego remontu – dziura po bombie w dachu, wyrwane futryny, wybite okna…. Pieniędzy na wynajęcie ekipy remontowej nie było. W czerwcu 1958, po zakończeniu roku szkolnego, Grzegorz Dowlasz wyruszył na Mączną z grupą 13 starszych chłopców z POW, niemal dorosłych (dorastających w trudnych warunkach), uznawanych za młodzież trudną. Swoich „trzynastu zbuntowanych” Dowlasz wybrał spośród tych, którzy nie mieli szans na żaden wakacyjny wyjazd. Otwarcie przedstawił im swój plan urządzenia rodzinnego domu, który nie byłby takim domem dziecka, jakie znali. Niektórzy z nich mieli wkrótce stać się członkami nowej rodziny.

Pierwsza „ekipa remontowa” spędziła zimę w warunkach biwakowych, bez ogrzewania. Dostępne fundusze z trudem wystarczały na zakup niezbędnych materiałów i zatrudnienie kilku fachowców (były ok. dziesięciokrotnie mniejsze od potrzebnych do wynajęcia firmy remontowej). Praca przy własnym domu spodobała się chłopcom – wkładali w nią wiele wysiłku, jednak nie obyło się bez problemów – porzucenie dotychczasowych nawyków i zasad nie było możliwe natychmiast.