Goniec, kapitan Nolan, instrukcji tej (jeśli w ogóle takowa istniała) nie przekazał.

Lucan, nie wiedząc, jakie działa konkretnie Raglan miał na myśli (Nolan nie wytłumaczył mu, że te na Wzgórzach Nasypowych), zinterpretował słowa „ruszyć naprzód” dosłownie i nakazał Cardiganowi frontalny atak w głąb Północnej Doliny, wprost na 200 kozackich artylerzystów i ich 8 dział osłanianych przez piechotę, kawalerię Ryżowa oraz baterie ze Wzgórz Nasypowych i Fiediukina. Wskutek fatalnego nieporozumienia Cardigan, mimo pełnej świadomości bezsensowności rozkazu, polecenie wykonał. Obserwujący natarcie francuski generał Bosquet stwierdził: „To wspaniałe, ale to nie wojna! To szaleństwo!”.

thumb|Schemat ukazujący przebieg szarży Za Lekką Brygadą miała nacierać Ciężka, jednak ostatecznie Lucan wstrzymał jej natarcie – uznał, że nie ma sensu poświęcać całej dywizji. W ciągu 8-minutowego natarcia brytyjskiej kawalerii rosyjskie armaty oddały około 200 strzałów. Mimo strat pięciu pułkom Lekkiej Brygady udało się dotrzeć do rosyjskich pozycji, a następnie zmusić do odwrotu znajdującą się za linią dział kilkukrotnie liczniejszą kawalerię Ryżowa. Niemająca jednak wsparcia Ciężkiej Brygady oraz zagrożona odcięciem od własnych linii Lekka Brygada po 20 minutach walki wycofała się.