Zapytany później o to, który nauczyciel zainspirował go do zostania naukowcem, wskazał nauczyciela matematyki Dikrana Tahtę. Do śmierci utrzymywał kontakt z dawną szkołą, jego imieniem nazwany jest jeden z budynków i ponadprogramowy cykl wykładów, z których jeden wygłosił osobiście. Udzielił także obszernego wywiadu dla szkolnego pisma „The Albanian”.

Studia Chciał studiować matematykę, jednak zgodnie z wolą ojca, który chciał, by syn studiował medycynę, wstąpił na Uniwersytet Oksfordzki, gdzie w tym czasie matematyka nie była wykładana jako oddzielny kierunek. Studiował więc nauki przyrodnicze, specjalizując się w fizyce. Interesował się wtedy głównie termodynamiką, teorią względności i mechaniką kwantową. Jego nauczyciel fizyki, Robert Berman, powiedział później: „Jedyne czego potrzebował to przekonanie, że można to zrobić i robił to, nie oglądając się, jak robią to inni. […] Nie miał zbyt wielu książek i nie robił notatek. W oczywisty sposób jego umysł różnił się od jemu współczesnych”. Dobra pamięć i zdolności analityczne pozwalały mu osiągać dobre wyniki bez wielkiego wysiłku. Jak później obliczył, pracował średnio godzinę dziennie. Po otrzymaniu licencjatu w 1962 pozostał na Oksfordzie, studiując astronomię.