Konar zamienił się w piękną dziewczynę, tę samą która pomagała mu wypełnić zadania. Po białej szacie dobosz poznał, że jest to ta sama uwięziona księżniczka, której widmo prosiło go o zwrot magicznej koszuli. Wiedźma próbowała uciec, ciągnąc księżniczkę za sobą, ale dobosz dogonił ją i wepchnął do ognia.

Księżniczka poinformowała dobosza, że wszystkie skarby, które zgromadziła wiedźma, należą teraz do niego. Zgodziła się też zostać jego żoną, gdyż uwolnił ją z niewoli.

Ponieważ dobosz pragnął wcześniej odwiedzić swoich rodziców, księżniczka użyła magicznego pierścienia i przeniosła go pod ich dom. Poprosiła go, by nie całował rodziców w prawy policzek, gdyż wtedy o niej zapomni. Niestety dobosz zapomniał o tej prośbie.

Jakiś czas później rodzice znaleźli mu narzeczoną, a ponieważ dobosz nie pamiętał już o swojej księżniczce, zgodził się ją poślubić. Księżniczka dowiedziawszy się o planowanym ślubie ukochanego, postanowiła przypomnieć mu o ich znajomości. Ofiarowała jego narzeczonej trzy piękne suknie. W zamian za to narzeczona zgodziła się, by księżniczka spała przez trzy noce koło sypialni dobosza.