Łowczyni nagród Po ukończeniu kursu łowców nagród rozpoczęła współpracę ze swoim trenerem, Edem Martinezem w prowadzonej przez Celesa Kinga III agencji łowców, będąc jedną z nielicznych kobiet uprawiających ten zawód. Początkowo poszukiwała dilerów narkotyków i złodziei, tropiła też osoby podejrzewane o popełnienie morderstw. Martinez przyznał po jej śmierci, że była jedną ze skuteczniejszych znanych mu osób wykonujących ten zawód. Kolekcjonowała białą broń, w mieszkaniu trzymała też karabinek AK. W połowie lat 90. jej roczne zarobki wynosiły 30 000–40 000 dolarów, jednak przyznawała, że zawód jest jej pasją i wykonuje go mimo tego, że nie jest wysoko opłacany. Działała na terenie południowej Kalifornii, jednak zdarzyło jej się wyjechać do Atlanty w czasie ścigania zbiega figurującego na liście 10 najbardziej poszukiwanych przez FBI.

Po opublikowaniu przez brytyjski Daily Mail artykułu o jej pracy, zainteresował się nią reżyser filmowy Tony Scott. Wkrótce zaprzyjaźnili się i regularnie się odwiedzali, Scott obserwował ją w czasie wykonywania pracy. Przyjaźń trwała do śmierci Domino.