Do takiej koncepcji idealnie nadawał się występ kurskiEncyklopedia II wojny światowej nr 37..., s. 657.. Początkowo Niemcy zastanawiali się, czy podjąć atak na łuk kurski od południa, czy może czekać, aż Sowieci uderzą na ich dobrze umocnione linie obronne, co powinno wykrwawić napastników. I wtedy nastąpiłby silny niemiecki kontratak. Nieco później feldmarszałek Erich von Manstein przedstawił rozwinięcie tej alternatywy. W jej pierwszej wersji Niemcy mieli wycofać się na południu aż za Dniepr, by następnie wykonać silne uderzenie z okolic Kijowa w kierunku południowym na radzieckie armie, które weszłyby na opuszczone tereny Zagłębia Donieckiego. To powinno zlikwidować w powstałym kotle dość sił nieprzyjaciela, aby odzyskać na południu zdolność przywrócenia sytuacji sprzed klęski stalingradzkiejEncyklopedia II wojny światowej nr 49..., s. 8.. Hitler bardzo niechętnie odnosił się do jakiejkolwiek idei oddawania zdobytych terenów bez walki, bliższa była mu więc koncepcja druga, którą popierał szef sztabu generalnego wojsk lądowych Kurt Zeitzler. Polegała ona na przeprowadzeniu jednoczesnych zbieżnych ataków oskrzydlających z północy i z południa, które miały doprowadzić do okrążenia znajdujących się w wybrzuszeniu jednostek Armii Czerwonej i całkowitego zniszczenia ich w powstałym kotle.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Bitwa na łuku kurskim · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.