Pan Toller, kiedy się upije, zostawia klucze do owego skrzydła. Panna Hunter postanawia z tego skorzystać i zakrada się tam. Skrzydło okazuje się mrocznym i nieco przerażającym miejscem, a gdy dostrzega ona cień poruszający się za zamkniętymi drzwiami, ucieka w panice i wybiega wprost w ramiona pana Rucastle. Ten nie karze jej, lecz stara się ją uspokoić i pocieszyć. Robi to jednak ze zbytnią afektacją, co wzbudza podejrzenia w kobiecie, przez co decyduje się odpowiedzieć, że nic tam nie zobaczyła. Wzbudza to natychmiastową wściekłość pana Rucastle.

Dzięki interwencji Holmesa dowiadujemy się, że ktoś jest więziony w zamkniętym skrzydle. Wyjaśnia się także powód zatrudnienia panny Hunter: jej obecność miała przekonać mężczyznę zza okna, iż córka państwa Rucastle, Alicja (o której istnieniu Violet nie miała pojęcia), nie jest już dłużej nim zainteresowana. mały|Watson ratuje Rucastle’a przed jego mastiffem (ilustracja z „The Strand Magazine”) Holmes, Watson i panna Hunter odkrywają, że pokój panny Rucastle jest pusty;