Kazimierz Biernacki zawiadomił Prymasa Polski Józefa Glempa oraz ministra spraw wewnętrznych Czesława Kiszczaka i ministra do spraw wyznań Adama Łopatkę.

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i dyrekcja placówki utrzymywały, że krzyże w szkole pojawiły się nielegalnie z inspiracji ks. Łabudy i Wilczyńskiego i muszą zniknąć. Wsparcia protestującym udzielił natomiast biskup pomocniczy kielecki Mieczysław Jaworski, który ostatecznie zaapelował do uczniów o zakończenie strajku 16 grudnia 1984 i uczestnictwo w uroczystym nabożeństwie, w miejscowym kościele parafialnym.

Wobec około 250 uczniów ZSZ we Włoszczowie zastosowano po zakończeniu strajku różne represje, część z nich została między innymi usunięta ze szkoły. W czerwcu 1985 – Sąd Rejonowy w Jędrzejowie skazał ks. Marka Łabudę na rok pozbawienia wolności, zaś ks. Andrzeja Wilczyńskiego na 10 miesięcy w zawieszeniu na trzy lata (kary zostały złagodzone w kolejnej instancji, a w 1991 – Sąd Najwyższy uniewinnił duchownych na skutek rewizji nadzwyczajnej).