W trakcie Godziny „W” przebywał z plutonem OS NSZ pod dowództwem kpt. "Romana" na placu Dąbrowskiego 5, skąd rozpoczął atak. W pierwszych godzinach powstania zdobył swój pierwszy pistolet maszynowy. Następnie brał udział w szturmie na budynek PAST-y, a także uczestniczył w obronie ulicy Królewskiej. Pod koniec września został awansowany na dowódcę 3 plutonu, a jeszcze przed upadkiem powstania do stopnia podporucznika. Został odznaczony Krzyżem Walecznych, a także Krzyżem Srebrnym orderu Virtuti Militari przez gen. Tadeusza "Bora"-Komorowskiego, jednak z powodu zaginięcia dokumentacji odznaczenia, nie zostało ono oficjalnie uznane. Po upadku powstania trafił do niewoli wraz z 4 kompanią do obozu Stalag XIB w Fallingbostel, skąd następnie był przenoszony do oflagów: Bergen-Belsen, Grossborn-Westfalenhof, Sandbostel, Lubeka. Po zakończeniu wojny, w 1945 roku powrócił do rodzinnego Kalisza, gdzie ponownie zamieszkał z rodzicami w kamienicy przy ulicy Sukienniczej.

Ukończył Politechnikę Warszawską ze stopniem magistra inżyniera budownictwa, a następnie rozpoczął pracę jako konstruktor budowlany w biurze projektów mieszczącym się przy ulicy Królewskiej.