Drewniane armaty w powstaniu wielkopolskim 1848 W czasie trwania powstania wielkopolskiego we wsi Pogrzybów stacjonował nieduży oddział powstańczy. Dysponował on drewnianą armatą, którą wykorzystywano głównie do ćwiczeń „w służbie artylerii”. Armata ta nie została użyta bojowo. 25 kwietnia 1848 oddział pruski uderzył na Polaków i bez walki wziął powstańców do niewoli. Działo się to w tym samym czasie, gdy doszło do bitwy w pobliskim Raszkowie.
Inne drewniane armaty użyte zostały w bitwie pod Sokołowem. Wspomina o tym w swoim pamiętniku uczestnik tych walk Józef Łukomski. Był to lokalny nauczyciel, który podczas powstania awansował na oficera. Opisał to w sposób następujący:
Drewniane armaty w powstaniu węgierskim 1848–1849 W czasie trwania powstania węgierskiego na terenie Bieszczadów działały polskie oddziały partyzanckie toczące walki z wojskami austriackimi. W 1849 doszło do wygranej bitwy pod Komańczą. Była to zasadzka na przełęczy górskiej. Polacy w bitwie tej z powodzeniem użyli 40 drewnianych armat, ukrytych w lesie. Armaty wykonane były z drewna bukowego. Nabito je kartaczami, a strzelano z bliskich odległości. Z armat tych wystrzelano tylko raz, a potem porzucono. Strzelano z nich salwami po 10 armat naraz. Zaskoczeni Austriacy szybko się wycofali, tracąc w bitwie kilkudziesięciu zabitych.