A reeling road, a rolling road, that rambles round the shire, And after him the parson ran, the sexton and the squire; A merry road, a mazy road, and such as we did tread The night we went to Birmingham by way of Beachy Head.
Instrumentacja doprowadzona jest do bezspornej paronomazji: reeling - rolling. Aliterują też nazwy geograficzne: Birmingham - Beachy Head, Glastonbury - Goodwin Sands, Bannockburn - Brighton Pier.
Treść Bohaterem wiersza jest rodzimy angielski pijak, kroczący od niepamiętnych czasów po krętych dróżkach Wielkiej Brytanii. Symbolizuje on to, co swojskie, choćby niedoskonałe, ciasne, ale własne. Natomiast symbolem zewnętrznego zagrożenia są w wierszu Chestertona Francuzi pod wodzą Napoleona Bonapartego, których najbardziej przerażającą cechą jest to, że chcą wyprostować angielskie drogi. Trudno powiedzieć, co się stało z brytyjskim opojem. Wiadomo tylko, że znaleziono go na poboczu pod krzakiem dzikiej róży.