Dodał, że do akcji wkroczyły tureckie służby bezpieczeństwa.

Uczestnicy zamachu opanowali siedzibę tureckich sił zbrojnych i wzięli szefa sztabu generalnego Hulusi Akara jako zakładnika, weszli także do biura rządzącej partii AKP w Stambule oraz siedziby tureckiej telewizji TRT w Ankarze.

Puczyści zablokowali dwa z trzech mostów przez Bosfor i podjęli próbę opanowania budynku parlamentu. W Stambule swoje powstanie ogłosiła wojskowa „Rada Pokoju”, która zapowiedziała przywrócenie rządów prawa i obronę praw człowieka. Tureckie Siły Zbrojne oświadczyły, że przejęły kontrolę nad Turcją. Wojsko przejęło kontrolę nad stambulskim lotniskiem Atatürka, na skutek czego odwołano wszystkie loty. W Ankarze wojskowe helikoptery dokonały ostrzału siedziby wywiadu, starcia miały także miejsce w parlamencie, komendzie policji i rezydencji premiera, aresztowany i zabity został także szef wydziału walki z terroryzmem. Puczystom nie udało się aresztować ministra MSW Efkan Ala, ponieważ nie przyszedł on na spotkanie, na którym planowano go uwięzić.

Sprawcy zamachu wystosowali oświadczenie:

thumb|240px|Myśliwiec wielozadaniowy F-16