Do 29 lipca 2016 tureckie władze zamknęły ponad 130 redakcji i tytułów medialnych, nakazy aresztowania wydano dla ponad 89 dziennikarzy, wydawców i pracowników tureckich mediów. European University Association ogłosiło pod koniec lipca 2016, że w wyniku represji dokonywanych przez władze po puczu z pracy zwolniono ponad 15 tys. naukowców oraz 1577 dziekanów uczelni różnego typu.

Liczba zatrzymanych pod zarzutem popierania puczu według danych z 30 lipca 2016 wyniosła 18 tys. a około 10 tys. zostało aresztowanych. Około 50 tys. osób unieważniono paszporty.

W lipcu 2016 władze Turcji zawiesiły obowiązywanie na terenie kraju Europejskiej Konwencji Praw Człowieka.

Premier Turcji Binali Yıldırım ogłosił 17 sierpnia 2016, że do tego czasu ze względu na powiązania z puczem zatrzymano 40 029 osób, spośród których 20 355 osób nadal przebywa w areszcie. Premier oświadczył też, że pracy pozbawiono łącznie 79 900 osób.

18 sierpnia 2016 media podały informację, że w związku ze zachowaniem władz Turcji po nieudanym puczu Stany Zjednoczone rozpoczęły przenoszenie broni jądrowej umieszczonej w amerykańskich bazach w Turcji do Rumunii.