Bardziej liberalne przepisy aborcyjne miał jedynie ZSRR w latach 1920–1936.

Okupacja niemiecka 22 lipca 1942 roku Adolf Hitler wyraził swoje zdanie na temat zmniejszenia populacji wschodnich terenów okupowanych: „W obliczu dużych rodzin tubylczej ludności jest dla nas bardzo korzystne, jeśli dziewczęta i kobiety mają możliwie najwięcej aborcji”. Hitler groził także: „Osobiście zastrzelę tego idiotę, który chciałby wprowadzić w życie przepisy zabraniające aborcji na wschodnich terenach okupowanych”.

W okresie okupacji hitlerowskiej obowiązywało w latach 1943–1945 prawo pozwalające na dokonywanie aborcji w nieograniczonym zakresie przez Polki – był to jedyny raz w historii Polski, kiedy aborcja była legalna „na żądanie”J. Heydecker, J. Leeb, Trzecia rzesza w świetle Norymbergi. Bilans tysiąca lat, tł. M. Zeller, Warszawa 1979, s. 391.. Wprowadzenie tego rodzaju przepisów było nielegalne zarówno w świetle prawa polskiego, w tym dekretu Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 30 listopada 1939 r. o nieważności wszelkich aktów prawnych władz okupacyjnychDz. U. z 1939 r., nr 102, poz. 1006., jak i prawa międzynarodowego w zakresie zasad prowadzenia wojny i zakazów dla państw-okupantów, określonych w ratyfikowanej przez Niemcy konwencji haskiej IV (1907).