Goya zwraca uwagę na inteligencję modela oraz jego śmiały i przenikliwy charakter.

Sposób przedstawienia postaci i niektóre elementy portretu, takie jak trudne do malowania ręce, znacznie wpływały na cenę obrazu. Z tego powodu na licznych portretach pędzla Goi ręce modeli są ukryte w połach kamizelki, za plecami modela, lub w inny sposób.

Proweniencja Obrazy namalowane przez Goyę dla Narodowego Banku San Carlos zostały razem z całą instytucją przejęte przez jej następcę – Bank Hiszpanii, gdzie obecnie się znajdują. Cała seria portretów dygnitarzy bankowych była przez wiele lat zapomniana. Obrazy zdeponowane w rzadko używanym pomieszczeniu w dawnej siedzibie banku przy ulicy Atocha (obecnie Departament Długu Publicznego) odnalazł jego prezes, Francisco Belda. Zlecił on analizę bankowej księgowości, gdzie odnaleziono rejestr należności wypłaconych Goi kolejno za wszystkie sześć obrazów. Księgi te pomogły w udokumentowaniu i datowaniu portretów, które udostępniono publiczności po raz pierwszy w 1900, na wystawie poświęconej Goi.

Przypisy

Linki zewnętrzne Video-komentarz (hiszp.) Manueli Meny do obrazu Hrabia Floridablanca, który znajduje się w owalnej sali Banku Hiszpanii razem z sześcioma portretami bankowych dygnitarzy i Portretem hrabiego de Gausa; wszystkie te dzieła pędzla Goi.

Kategoria:Portrety autorstwa Francisca Goi Kategoria:Obrazy w kolekcji Banku Hiszpanii Kategoria:Portrety postaci historycznych