Dekoracje pomieszczeń wykonano częściowo w stiuku, a częściowo za pomocą iluzjonistycznych malowideł. W narożnikach znajdowały się zwielokrotnione pilastry kompozytowe, podtrzymujące belkowanie oraz tworzące ramy dla scen krajobrazowych i mitologicznych. Całości dopełniały kartusze herbowe na tle panopliów. Po I wojnie światowej w supraportach widoczne były jeszcze kompozycje z przedstawieniem Zabójstwa Abla oraz Walki Gigantów. Znajdująca się na piętrze kaplica była ozdobiona „wizerunkami świętych”.
Skąpe przekazy ikonograficzne i archiwalne pozwalają na dość ogólne spostrzeżenia: formy można określić jako wywodzące się z twórczości Tylmana van Gameren. Pałac był jakby uproszczoną wersją warszawskiego pałacu Krasińskich, z dominującym ryzalitem i podcieniami galerii w parterze. Wzmianki archiwalne z lat dwudziestych sugerują właśnie datowanie tej skromnej, klasycyzującej budowli na drugą, trzecią dekadę XVIII stulecia. Zresztą, nurt tylmanowski w architekturze rezydencjonalnej na ziemiach ruskich jest wyraźnie obecny zwłaszcza w pierwszej tercji XVIII wieku.