Początkowo miał trudności adaptacyjne, nie znając języka polskiego i alfabetu łacińskiegoAleksander Jackowski, Bronisław Krawczuk, w: Poznaj swój kraj, nr 3/1984, s.12-13, .

W Gliwicach Po osiedleniu się na Górnym Śląsku zaczął odmalowywać tamtejsze pejzaże przemysłowe i miejskie. Na jego obrazach dochodziło do wymieszania górnośląskich motywów przemysłowych z krajobrazem podolskim, co świadczyło o małej akceptacji dla zmiany miejsca zamieszkania. W tym też czasie zaczął wypracowywać własny, świadomy styl malarski. Zachęcił też do pójścia drogą malarską syna. Część jego obrazów stanowiły duże panoramy i tryptyki poświęcone aktualnym wydarzeniom (m.in. okres stanu wojennego odbił się na twórczości artysty zainspirowanego działalnością "Solidarności"). Zapisał się do koła plastycznego przy Gliwickim Domu Plastyka, ale odszedł stamtąd szybko, przenosząc się do Ogniska Plastycznego przy Kopalni "Zabrze". Nie rozumiał malarstwa abstrakcyjnego i nie akceptował go. W 1970 otrzymał I nagrodę na wystawie związkowców-amatorów w Krakowie.